Odwiedzinki.

niedziela, 18 listopada 2012

Missi ma się dobrze, we wrześniu miała sterylizację. Nie chciałam robić jej tego zabiegu, ale to była konieczność. Mam w sąsiedztwie za dużo psów, nie dało by się jej upilnować.

niedziela, 22 stycznia 2012

Psiaczki.

Pieski prawdopodobnie w sobotę idą do nowych domków.Chętnie bym je sobie zostawiła,bo są słodkie! Z drugiej strony odciąży mnie to,bo mam przy nich masę roboty!










poniedziałek, 16 stycznia 2012

.

To była pierwsza cieczka Misski.Mimo,że wszyscy jej pilnowali,nie wychodziła sama z domu-stało się.Chwila nieuwagi,i Missi wymsknęła się z domu.
Bałam się o nią,że może jej coś się stać przy porodzie,ale na szczęście Missi cała i zdrowa.Gorzej z małymi...Było ich 8.
5 urodziło się martwych,3 nie przeżyły,bo Missi nie chciała do niech początkowo podejść,bała się i uciekała.
Szkoda...:( Dwa najsilniejsze dały radę.Są świetne!



video
video
video

poniedziałek, 9 stycznia 2012

szczeniaczki

Missi została mamą :) Niestety tak wyszło,moja wina.Chwila nieuwagi.Nie chciałam żeby miała małe,ale cóż.
Mimo wszystko są słodkie:)!