Missi już po szczepieniu.Kolejne na wściekliznę za rok.Była grzeczna.Pani Wet dała jej jedzonko,którym była tak zajęta,że nawet nie poczuła zastrzyku :)
Została wypryskana preparatem na kleszcze,bo już dwa załapała w tym tygodniu.
Odwiedzinki.
czwartek, 28 kwietnia 2011
środa, 27 kwietnia 2011
:)
Jutro Missi ma szczepienie.
Dzisiaj w tak piękną pogodę postanowiłam wybrać się z nią na łąkę,żeby się wyszalała.Poszłam do domu po smycz a ona zdążyła się wytarzać w błocie.Była taka brudna.Szybko musiałam ją wytrzeć.
Na łące bawiła się z Olą i Antkiem.Wykopała wielką dziurę.
Po powrocie do domu-zmęczona śpi obok mnie ;)
Dzisiaj w tak piękną pogodę postanowiłam wybrać się z nią na łąkę,żeby się wyszalała.Poszłam do domu po smycz a ona zdążyła się wytarzać w błocie.Była taka brudna.Szybko musiałam ją wytrzeć.
Na łące bawiła się z Olą i Antkiem.Wykopała wielką dziurę.
Po powrocie do domu-zmęczona śpi obok mnie ;)
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
spacerek
Dzisiaj Missi miała dłuuugi spacerek po lesie,łące i parku.
Gdy wróciłyśmy do domu zaczął padać deszcz,ale miałyśmy szczęście że nas nie dopadł w trakcie spacerowania;)
Miska padnięta,śpi.
Gdy wróciłyśmy do domu zaczął padać deszcz,ale miałyśmy szczęście że nas nie dopadł w trakcie spacerowania;)
Miska padnięta,śpi.
wtorek, 19 kwietnia 2011
.
Wczoraj Missi ''wykąpała'' się w błocie.Latała po nim jak wściekła i nie chciała wyjść.Była taka brudna...
niedziela, 17 kwietnia 2011
sobota, 16 kwietnia 2011
dzisiejszy wypad na łąkę.
Dzisiaj ponad dwie godziny z Missi i Miśkiem na łące.Ale szaleli!
Missi teraz grzecznie słodko śpi ;)
Missi teraz grzecznie słodko śpi ;)
wczorajszy spacer.
Missi jak zwykle szalała.Rośnie w oczach.I coraz bardziej dokazuje.
To co labki lubią najbardziej-błoootko!
środa, 13 kwietnia 2011
Niegrzeczna Missi.
Missi ma skłonność do niszczenia i gryzienia wszystkiego,oprócz swoich gryzaków.Woli obgryźć stół,meble,ładowarkę,rajstopy.Dzisiaj pogryzła nową zabawkę Oli.Trzeba jej pilnować 24/h.Ostatnio tak wariuje że szok!Mimo to jest kochana i słodka-jak śpi;)
Wychowanie szczeniaka to nie lada wyzwanie...

I nawet Misiek przyłączył się do zabawy piłką.A raczej tym co z niej pozostało.
Wychowanie szczeniaka to nie lada wyzwanie...
" Nie patrzcie tak.To nie ja pogryzłam piłkę.Mnie tu nie ma.''
Ha,ale była zabawa.
I nawet Misiek przyłączył się do zabawy piłką.A raczej tym co z niej pozostało.
wtorek, 12 kwietnia 2011
Misska z kolegą.
Jak idziemy na spacer to lecą za nami wszystkie psy sąsiadów.Chodzę więc z pięcioma lub sześcioma psami ;)
Ale przynajmniej Missi się nie nudzi.
Ale przynajmniej Missi się nie nudzi.
poniedziałek, 11 kwietnia 2011
niedziela, 10 kwietnia 2011
Dzisiejszy spacer Missi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)