Szczeniaki dziś pierwszy raz były na chwilkę na dworze.Są takie pocieszne.Niedługo pójdą do nowych domków.Powoli zaczynają same jeść.Missi się z nimi bawi :)
Odwiedzinki.
26,462
poniedziałek, 31 października 2011
sobota, 15 października 2011
Szczeniaczki Brendy :)
Brenda ma dwa szczeniaczki,niestety nie są to czyste jamniki,mimo,że załatwiliśmy jej kawalera tej rasy.
niedziela, 9 października 2011
;)
Misska jak zwykle niegrzeczna,ucieka i skacze na mnie.Od Antka dostała obrożę uzdową,dzięki której przynajmniej nie szarpie na spacerze,tylko w miarę grzecznie idzie.
niedziela, 4 września 2011
niedziela, 14 sierpnia 2011
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
nudnooo...
Przed południem byłam z Missi w lesie.Oczywiście szalała,biegała po kałużach,gryzła patyki,tarzała się w mokrej trawie.Ja w tym czasie zbierałam grzyby :)
Pogoda się popsuła,troszkę pada.A my z Missi się nudzimy.W efekcie tej nudy powstały samowyzwalaczowe zdjęcia :)
Wciąż uczę Misski komend-siad,łapka i leżeć.Idzie to opornie,bo jest ona tak żywym psem,że trudno się nad tym pracuje.Skacze,gryzie mnie,albo próbuje złapać swój ogon.Oczywiście jeśli widzi psie ciasteczka,kosteczki i inne smakołyki zrobi wszystko pięknie.A jeśli nie mam dla niej jedzenia skacze na mnie.Bez problemu reaguje na "hop!''.:)
Być może jest tak ruchliwa,bo jest jeszcze młoda.
Pogoda się popsuła,troszkę pada.A my z Missi się nudzimy.W efekcie tej nudy powstały samowyzwalaczowe zdjęcia :)
Wciąż uczę Misski komend-siad,łapka i leżeć.Idzie to opornie,bo jest ona tak żywym psem,że trudno się nad tym pracuje.Skacze,gryzie mnie,albo próbuje złapać swój ogon.Oczywiście jeśli widzi psie ciasteczka,kosteczki i inne smakołyki zrobi wszystko pięknie.A jeśli nie mam dla niej jedzenia skacze na mnie.Bez problemu reaguje na "hop!''.:)
Być może jest tak ruchliwa,bo jest jeszcze młoda.
środa, 3 sierpnia 2011
wtorek, 2 sierpnia 2011
:))
Missi znów szalała z Fadusiem :)
Dzisiaj przegięła...Skoczyła brudnymi łapami na czyściutkie,wyprane i ułożone ubrania.
Mam nadzieję,że w końcu jej przejdzie i będzie choć trochę grzeczniejsza.
Dzisiaj przegięła...Skoczyła brudnymi łapami na czyściutkie,wyprane i ułożone ubrania.
Mam nadzieję,że w końcu jej przejdzie i będzie choć trochę grzeczniejsza.
poniedziałek, 25 lipca 2011
.
W czasie tych obfitych opadów zalało nam łąkę.Missi dzisiaj zamiast biegać,kąpała się.
Ostatnio jest nieznośna.Gryzie,drapie i skacze na wszystkich.
Ostatnio jest nieznośna.Gryzie,drapie i skacze na wszystkich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)